Strona główna
  rak tarczycy leczenie

Widzisz wypowiedzi znalezione dla zapytania: rak tarczycy leczenie





Temat: guz na tarczycy
czytam różne rzeczy, tak tez powiedziała mi moja prowadząca p.
endokrynolog, że żeby niczego nie przeoczyć zleca biopsje rutynowo
powyżej 5 mm, ale przczytałam też na www.tarczyca.pl gdzie
odpowiada lekarz endo ze specjalizacją medycyny nuklearnej. A co
szkodzi zrobic biopsje każdej zmiany, nawet tak małej? biopsja nie
boli, jedyny problem to to,że kosztuje .... ale nie podjete w pore
leczenie kosztuje o niebo wiecej. Opowiadał mi z dumą lekarz
robiący biopsje, że wykrył raka anaplastycznego w zmianie poniżej 5
mm, co by było gdyby pacjent czekał w tym przypadku aż guzek
urośnie do powyżej 1 cm?





Temat: niedoczynnosc a brak okresu
zrobili mi tylko badanie krwi na wszystko wynikow nawet do reki nie dostalam
tylko poinformowala mnie utnie za duzy holesterol hora watroba a zadnych innych
badan nie zrobili oprucz pobrania krwiniedoczynnosc mam od dziecka w latach
szkolnych leczona potem polscy lekarze odstawili leki i na tym leczenie sie
skonczylo.zrobili mi tez usg tarczycy no i ta krew ale niewiem czy z niej
jakies badania w tym kierunku robili i dali mi thynronajod polski odpowiednik
to thyroideum jak sie nie myle,a czuje sie coraz gorzej boli mnie w rekach mam
dretwienie obydwu rak ale jewdna okropnie prawie nie jestem w stanie nic juz
robic nogi tez mnie bola jak kucne musze spowrotem sie po czyms wdrapywac zeby
wstac.no i oslabienie.sama niewiem co zrobic za dbrze nieznam jezyka
niemieckiego i trudno mi sie dogadac z lekarzem.a w polsce nie jestem
ubezpieczona i niemoge sie leczyc.





Temat: Wynik biopsji !!! - proszę o interpretację
A jak są różne wyniki każdej biopsji, w tym jedna podejrzana, to
jakie jeszcze inne badania mogą coś wyjaśnić?
A czemu dermatolodzy każą usuwać znamiona, które jeszcze nie są
czerniakiem - wg Twojej opinii powinni poczkać, aż się ten czerniak
zrobi - ja uwazam, że dobry lekarz to taki, który wysyła na
operacje z a n i m jeszcze guzek tarczycy zezłośliwieje. W życiu
nie chciałabym leczyc się u lekarza który ma 100% trafień - jak już
wyśle wreszcie na operację, to zawsze jest już rak - profilaktyka
jest ważna i w tarczycy. Ja bym się zoperowała, o ile guzek jest
duży lub rośnie. A że każda operacja to ryzyko - prawda, ale każdy
lot samolotem czy jazda autem to też ryzyko i jakoś nikt nie tym nie
przejmuje. To jest moja opinia, nie wszyscy muszą sie z nią zgadzać,
prawda?



Temat: zagadka
No wiec bylo tak: leczylam juz mojego guza na tarczycy homeopatycznie u innego
homeopaty, rowniez na liscie polecanego. I leczyl mnie 3 lekami, po 3
miesiacach guz faktycznie zmalal a potem znacznie urusl. (jego tez pytalam o
hom klasyczn ato powiedzial ze musi zaczac z "grubej rury" mnie leczyc a potem
pomysli o leku konstytucyjnym) MOze zle zrobilam ale pomyslalam ze w takim
razie pojde do doktora Zet, bo to znny krakowski klasyk i sporo znajmych do
niego chodzi. I w sumie to sama juz nie wiem W porownaniu do pierszego lekarza
wywaiad trwal krocej, nie bylo ankiety. Zadal mi pare podchwytliwych pytan i
przepisal 4 leki. Jak wyrazilam swoje zdziwienie i spytalam czemu nie
klasycznie, to powiedzial ze niektore dolegliwosci w dzisiejszym zyciu,
jedzieniu powietrzu itp to trudno klasycznie leczyc i ze slyszal o przypadku ze
ktos kogos wyleczyl dwom akuleczami z raka mozgu ale chcialby to zobaczyc
(ironicznie rzecz jasna) wiec podrapalam sie po glowei i poszlam rozmyslajac.
nie wiem juz sama, fakt ze nastawialam sie na jakies baardzo doglebne badanie
ciala i duszy. NIe podejzewam go o to ze przepisal cokolwiek wiedzac ze mi nie
pomoze. Dr Zet nie jest ponoc z natury gadatliwy i zachowuje pewnien dystans do
pacjenta i to sie czuje. Ale w sumie wytlumaczyl co i jak i na co i ktore
kuleczki powinny w co trafic.
Bede u niego pewnie za jakies dwa tygodnie to sprobuje go jeszce popytac.
pozdrawiam
Agnieszka



Temat: Irydologia - pytanie
Tak naprawdę trudno o dobrego irydologa.Część z nich to zwykli oszuści, a
malutka reszta naprawdę zna się na tym co robi.Podam może kilka przykładów:
Dobrych kilka lat temu moja babcia pojechala do Starachowic,bo podobno tam
przyjmowai bardzo dobrzy irydolodzy.I tak rzeczywiście było.Nawet nie
rozmawiali z moją babcią-kazali jej siąść i jeden z nich dokładnie odczytał z
badania tęczówki oka co mojej babci dolega-np.ze nie ma nerki-określił nawet
której itd.-wszystko ze szczegółami.Moja babcia była w szoku.Zalecił jej jakieś
kąpiele w sośnie i wiele innych metod leczenia,których juz teraz nie pamiętam.
Moja babcia bardzo schorowana po tych zabiegach,które stosowała w domu była
zdrowa przez 3 lata-cud!
Inny przykład:Na pewnych targach osoba poszła do 2 różnych irydologów.Jeden z
nich powiedział,że nic jej nie dolega, zaś drugi dokładnie określił,że osoba ta
jest chora na raka piersi-określił też która to pierś.
Natomiast z mojego doświadczenia:byłam raz - coś tam powiedział, że się łatwo
przeziębiam-to się akurat zgadza, ale reszta to bzdury.Ponadto mam guzki na
tarczycy-nic o tym nie powiedział,stwierdził, że tarczycę jak najzupełniej mam
zdrową,mimo, że usilnie się go wypytywałam o nią żeby sprawdził.
Tak więc widać co i jak.
Pozdrawiam.



Temat: Pocieszam.....
Byc może to prowokacja?
Ale dziewczyna nie napisała, że facet nie miał jajników a kobieta była bez
macicy.
Mojej znajomej lekarze - po 5 poronienich - powiedzieli, że żadnych szans na
dziecko nie ma. Że ma się zastanowic nad adopcją. W dniu, gdy miała umówiona
wizytę w osrodku adopcyjnym zrobiła test ciążowy. Teraz ma 2 zdrowych dzieci.
Moja siostra podobnie - po długim leczeniu hormonalnym tarczycy dowiedziała
się, że dzieci to nie będzie jej specjalnosc i że jest im przykro - ma 2 synów.
Ja miałam poziom hormonów jak w menopauzie i wyrok - w ciąże to pani nie
zajdzie - dwa miesiące i byłam.
Moja Mama w ciąży miała udar mózgu. Lekarz oznajmił - usuniemy pani ciąże, bo
dziecko jest upośledzone umysłowo, bez nóg, rąk, zniekształcone. Po udarze nie
była w stanie ani mówic, ani pisac, wszystkiego włacznie z rozpoznawaniem
najbliższych musiała się uczyc od nowa. Teraz facet na 20 lat i jest młodym ,
zdolnym , inteligentnym człowiekiem.

To jej znajomi, nie ona, więc może do przekręcenie czy niezrozumienie.
Choc może facet rzeczywiście ma rogi do samego nieba...

Przecież lekarze wszystkiego nie wiedza i wiedziec nigdy nie będą. Oprócz
dobrze zrobionych wyników musi byc jeszcze właściwa interpretacja, a tą sztukę
posiadło niewielu lekarzy.
Z optymizmem
pozdrawiam



Temat: Czy to jest SM??? Jestem przerażona!
Niestety wszystko wskazuje, że to borelioza, niestety, albo stety. Miałam od 7
lat dosłownie identyczne objawy, stawy, kości, kręgosłup, pamięć, zawroty i
bóle głowy, duszności, kłucie i kołatanie serca, okropne drętwienia rąk i nóg,
kłucie i palenie skóry. Zostałam przebadana w kilku możliwych kierunkach, po
drodze guzek tarczycy, spadek gęstości kości, wszystkie badania
autoimmunologiczne na choroby reumatyczne - wykluczone, hormony uregulowane.
Jedyne co wysżło w badaniach to słabododatnie wyniki na borelioze. Nie pamiętam
kleszcza ani rumienia. Oprócz popularnego testu Elisa zrobiono mi test
potwierdzenia Western Blot, który wykazał 2 prążki. Wynik wątpliwy i dodatni,
różnie wychodził. Ale podjęto się leczenia właśnie boreliozy.
Dopiero rpok temu postawiono mi diagnozę. Jestem leczona od 8 miesięcy
antybiotykami, jest lepiej, ale nie idealnie. Też miałam sugestie SM i też
oczekuję na wizytę u neurologa.
Zapraszam na forum Borelioza, jest tam więcej osób z takimi problemami.
Pozdrawiam




Temat: nowotwory a morfologia
ja jestem po operacji tarczycy z powodu raka. wycieli mi wszystko a nawet za
duzo na moje nieszczescie. To niestety jest teraz moim utrapieniem- czyli
niedoczynnośc przytarczyc. Wycieli mi tez wezły chłonne miałam tam 2 przerzuty,
pózniej miałąm leczenie radjojodem. poza tym ok



Temat: To przeciez tylko maly chlopiec..pomozcie!:(
leczyłam bardzo ciezki stan zapallny, powracający, silne antybiotyki + sterydy,
lekarz medycyny chińskiej wyleczył mnie na razie bez nawrotów, Dr Stadnik
genialny wiele racy o nim pisałam , widziałam wyniki kobiety ktora ze mną sie
leczyła na raka, po terapii u doktora powtóny wynik: nowotwór tarczycy z
niewyjaśnionych powodów zniknął. Nasz organizm jest zdolny do samoregeneracji,
nie obiecuję cudów, obiecuję ze Dr Stadnik sprawi ze organizm robi sie na tyle
silny ze zwlacza sam wiele powaznych chorób, z cytologii 4 przeszłam na II..bez
lekarstw. POlecam , poczekajcie jeszcze moment, przyjedzcie do warszawy, ul
Wilcza Trea-gabinet medycyny naturalniej DR med Leonid Stadnik, mowi z silnym
akcentem ale napewno sie porozumiecie, poza tym mozecie wziąc wyniki jest
doktorem medycyny, powie wam co zrobic mozecie byc pewne. Jak odezwiecie sie do
mnie na maila dam wam komorke, porozmawiajcie przez telefon powie wam uczciwie
czy moze wam pomoc. Leczy przede wszystkim akupunkturą. Pzzyjmuje w ten
poniedziałek. Trzeba sie z nim umówic.



Temat: po ilu dniach po operacji braliscie hormony??
Zapomiałam dopisać,że u mojej mamy też w ubiegłym roku wycięto tego raka ( u
mnie go nie na szczęście nie stwierdzono choć tarczycy już nie mam)i z tego co
czytałam na jego temat wynika ,że rokowania dotyczące leczenia są naprawdę
dobre.Warto też w najbliższym czasie zrobić badanie dot. poziomu wapnia bo może
być niski a to upośledza wiele czynności organizmu.Jeszcze raz wszystkiego co
naj...myfta



Temat: carcinoma papillare wynik badania histopatolog.
Witam. Ja zaczynam swoja historię. Na początku chciałabym bardzo
serdecznie podziękować wszystkim osobom, które dzielą się swoimi
przeżyciami. Dzięki temu wierzę, że będzie dobrze. Mam 28 lat.
Jestem po biopsji guzka tarczycy. Istnieje prawdopodobieństwo, że to
rak brodawkowaty. Jestem przerażona, chociaż powtarzam sobie, że nie
będzie źle,... oby. Moj endo - ku mojemu zaskoczeniu- od razu
skierował mnie na badania do Gliwic. Stwierdził, że tam od początku
będę pod dobrą opieką. Wywnioskowałam z tego, że raczej nie rokuje
błednej diagnozy. W najbliższą środę jadę zmierzyć się ze swoim
strachem. Może głupotą jest wierzyć, że to nie to, ale podobno wiara
góry przenosi....
Na prawym płacie mam guzka wielkości 8.5 mm. Powodem dla którego
zaczełam leczenie była chrypka. Proszę o informacje, jak ciężko
przechodzi sie tą chorobę.
Pozdrawiam



Temat: Borelioza przewlekła
Nie wiem, co z Twojego punktu widzenia może być użyteczne.
Może więc po kolei. Moje objawy przed leczeniem antybiotykami:
- zawroty i bóle głowy
- zaburzenia koncentracji i pamięci, wrażenie wirującego podłoża
- bóle kręgosłupa, szczególnie karku, potem lędźwiowego,
- drętwienie rąk i nóg, szczególnie w nocy
- nerwowość, wybuchowość, nie panowanie nad emocjami,
- wyskoki ciśnienia (do 170/100), kłucie w sercu
- stan podgorączkowy (do 37,6)
- bóle kości i stawów, oraz mięśni, "mrówki" w stawach, obolałe żebra
- budzenie w nocy, poty nocne
- rwa kulszowa
- brzydkie rowkowate paznokcie, z białymi plamkami
- chroniczne zmęczenie, że zrobienie herbaty to był wyczyn
- paprochy, nitki w oczach, tzn. czarne punkty, takie śmieci, które widzę na
jasnych powierzchniach

Teraz po leczeniu:
- ból kości i stawów, znacznie mniejszy, nie blokuje mi kolan i łokci,
- krosty na ramionach i plecach szczególnie po okresie pogorszenia samopoczucia
- czasami ból kręgosłupa lędźwiowego, rzadko karku
- zmęczenie znacznie mniejsze, ale jeszcze
- ból brzucha, świąd w okolicach intymnych (szczególnie, gdy się zapomnę i
ukradnę jakąś słodycz:)

Zapomniałam dodać, że w dzieciństwie bardzo chorowałam na anginy, więc lekarze
przypuszczali że te bóle to od angin. Po wycięciu migdałków bóle gardła i
anginy się skończyły. Między czasie okazało się, że mam niski poziom wapnia i
małą gęstość kości, lekarze szukając przyczyn wpadli na guza tarczycy,
obojętnego, jestem rok po operacji.
Czy to wszystko układa ci się w jakąś calość?




Temat: scyntygtrafia-tylko wtedy?
ja mialam zlecona scyntografie by wlasnie okreslic jaki rodzaj jest guzka.W
czesniej mialam usg,hormony tarczycy i biopsje.Przed scyntografia mialam
zlecone te badania.Lekarz mi mowil tak jak tobie,ze guzki zimne sa gorsze bo
moga z nich ujawnic sie rak i je sie usuwa (operacyjnie),natomiast cieple sa to
guzki tzw toksyczne i je mozna leczyc terapja jodem 131.Mi ze scyntografi
wyszedl ze to jest guzek cieply i czekam na terapie jodem 131,biopsja nic zlego
nie wykazala.Wiem tez ze niektorzy lekarze bez wzgledu jak jest guzek cieply
czy zimny zalecaja usuniecie operacyne,chodz tez nie wiem dlaczego.




Temat: tak sobie mysle
Oczywiście, że może. Ale nie musi. Nie możesz zupełnie wykluczyć, że stanie się odwrotnie. Myślę, że nie ma twardych argumentów za i przeciw. Jest wiele do zyskania, ale wiele do stracenia.
Nie można kierować się tym, że HCV przez 10 lat może się przyczynić do innej choroby? To czemu kierować się tym, że INF spowoduje tarczyce? Dlaczego przy jednym czarnym scenariuszu być napompowanym optymizmem, a przy drugim struchleć i się nim kierować?
Może wymyślą a może nie. Jak na razie ulepszają to co i tak jest. A to czy INF jest podany raz w m-cu czy 4 to jak ma spowodować inne choroby to i tak spowoduje, bo INF działa przez całą terapie.

Po za tym, rak to tylko przykład. Morał, jest taki że nie podjęcie leczenia to też postawa której trzeba ponosić konsekwencje, i nikt nie zagwarantuje że wszystko latami będzie ok.

Bierzemy pod uwagę czarne scenariusze przy skutkach ubocznych INF?
To bierzmy również te które wiążą się z długoletnim zakażeniem HCV.

Izzi83 życzę szczególnie Tobie aby wynaleźli lek który nie będzie niósł takiego ryzyka i będzie skuteczny. pozdrawiam :)



Temat: Carcinoma follicularae
Carcinoma follicularae
Witam!
Moja mama ma takie rozpoznanie i szczerze mówiąc jestem przerażony.Sprawa
trwa kilka lat... usg, bad lab poziomu hormonów, scyntygrafia i biopsja
cienkoigłowa...wszystko ok, zmiana łagodna. Jednak po operacji usunięcia
jednej części tarczycy i bad histo...taka diagnoza i decyzja o nastepnej
operacji we wrześniu. Wiem, że i tak mamy szczęście (przeżycie 5-letnie 80%),
bo w przypadku takiego np. raka anaplastycznego przeżycie 5-letnie to 3%.
Jeśli ktoś ma podobne doświadczenia proszę o info. Podobno w perspektywie
leczenie radiojodem w Gliwicach. Bliżej mamy do Krakowa. Tutaj w Klinice
Endokrynologii UJ też leczą radiojodem... może ktoś ma jakieś doświadczenia z
kliniką w Krakowie?
Pozdr
Pozdr



Temat: carcinoma papillare wynik badania histopatolog.
Tez mialam ca papillare, ale u mnie zastosowano operacjie
oszczedzającą, tzn., chirurg zgodził się, by wyciać mi poł tarczycy -
moj guzek mial 1 cm. W badanu histo okazalo sie, ze byl
otorebkowany, nie bylo naciekow i cech angioinwazyjnosci, wiec na
razie zostalo jak jest. Jodu nie mialam. Operacje mialam pol roku
temu, zrobilam juz pierwsze pooperacyjne usg po 6 miesiacach od
oeracji i wyszlo dobrze!!
Jednak przyznaje, ze jak sie dowiedzialam o raku, to sie bardzo
przestraszylam, zwlaszcza ze nie wiedzialam jeszcze co to za rak i
jak sie go leczy, od razu wyobrazalam sobie najgorsze, i rychłą
śmierć.
Operacja byla w porzadku, zadnych komplikacji ani skutkow ubocznych.
Tylko mam ohydna blizne, jest gruba i rozowa.Ale to jest najmniejszy
problemw tej sytuacji. Do normalnego zycia wrocilam tak naprawde od
razu, pomijajac zwolnienie 3 tygodniowe, kiedy odpoczelam sobie i
troche sie wynudzilam.
W kazdym razie nie jest az tak zle, zwlaszcza, jesli guzek jest maly.
pozdrawiam!!



Temat: promienotwórczy izotop - pomocy
promienotwórczy izotop - pomocy
zadzwoniła koleżanka
miała dwie operacje tarczycy
teraz się okazało, że stan jej jest ciężki
następna operacja a potem lecznie promieniotwórczym izotopem
i prawdopodobnie staci głos
o ile nie umrze na raka
tak mi przykro...
wiem, że lekarze lubią przesadzać
ale wyobrażam sobie co ona czuje...

przekopiowałam ten wpis z Marków
i mam prośbę
czy ktoś coś wie o leczeniu tymi izotopami
lekarz jej nic nie powiedział a ją nerwy zżerają
może jakieś strony www
bo ja szukam i niczego sensownego poszukać nie mogę

pozdrawiam




Temat: Dwa nowotwory- czy ktoś kiedyś wygrał
Witam,
Trzy lata temu zdiagnozowano u mnie raka pęcherza moczowego. Nowotwór był w
początkowej fazie rozwoju, dlatego obyło się bez chemii. Dwa lata po tym
zdarzeniu usunięto mi tarczycę, powodem był również nowotwór. Po zabiegu
przeszłam leczenie uzupełniające jodem radioaktywny.
Od ostatniej operacji minął rok i oprócz tego, że moje życie jest zdominowane
przez lekarzy, wszystko jest w porządku. Życie z takimi doświadczeniami nie jest
łatwe, ale doceniam to co mam i cieszę się każdą chwilą.
Jeśli mogę Ci w jakiś sposób pomóc, jeśli masz do mnie jakieś pytania - to
bardzo proszę napisz.
IZA.



Temat: carcinoma papillare wynik badania histopatolog.
Teraz i ja się uśmiecham. W piątek wróciłam z Kliniki. Pozbyłam się raka a wraz
z nim całej tarczycy. Jestem bardzo zadowolona z samego pobytu w szpitalu.
Przemiłe pielęgniarki, dostępni lekarze. Jedynie pani laryngolog dała mi popalić
:-)
Powoli dochodzę do siebie. Najgorsze jest to, że nie można podnosić cięższych
rzeczy (nawet mojego 7-mio tygodniowego synka). Za miesiąc czeka mnie kontrola i
zobaczę jak będzie wyglądało dalsze leczenie.
Jestem nastawiona jak najbardziej optymistycznie.
Dzięki Wam jest mi o wiele łatwiej to wszystko przechodzić.
Ściskam wszystkich.



Temat: Afera korupcyjna w radomskim ZUS
Do czego w tej polsce dochodzi,żadnej sprawiedliwości,osobiście byłam badana
przez orzecznika w zus i okazało się że nie ma mojej dokumentacji,nawet spytała
się mnie lekarka na jakiej podstawie otrzymuje rente socjalną,bo niemiła
dokumentu o stopniu umiarkowanym.Na szczęście miałam ksera dokumentacji i od
nowa wszystkie kserowałam,ale i tak mnie odrzuciła,na dodatek w sądzie lekarze
biegli uczynili to samo ,a endokrynolog bez biopsji stwierdziła ,że guzki
tarczycy są nieczynne i nieuzasadnione leczenie letroksem,(tak jakbym sobie
sama wypisałabym lek)pobadaniu biopsji okazało się że mam raka,jednak
zaprzeczyło to jej badaniu rękami(a na marginesie to było by oszczędniej by
miała taki dar ,tylko żeby jeszcze dobrze celowała w rozpoznanie tych że
chorób).dalej czekam na apelacje ,już 4 miesiące ,czeka mnie operacja w centrum
onkologicznym (ale jest kolejka na "łóżko")



Temat: Tężyczka!
Tężyczka!
W weekand trafiłam na ostry dyz. z powodu potwoerbego bólu brzucha i
dziwenejgo paraliżu.Przelażalam pod kroplówką całą noc. Podejrzewano
wyrostek, torbiel na jajniku (akurat miałam okres,a torbirl ma swoją drogą do
operacji), zapalenie pęcherza (bo z biochemi krwi wyszło duże CRP...-ok.45).
Jedan dziś, po tym jak bóle brzucha trochę ustały, byłam na usg i znowu był
temat tegoparalizy, który wszyscuy lekarze bagatelizowali,kładąc na kark
nerwów i dużego bólu. A ten wyskoczył z tężyczką i....wszystko się zgadzało!
Jak przypadek encyklopedyczny: mrowienie rąk potem twarzy,nóg, krótki oddech
itp.itd.
Trochę juz o tym wiem, poczytałam.Jutro idę do internisty, aby dowiedziećsię
co z tym dalej robić, bo ponoc to choroba i trzeba to leczyć. Ale czy ktoś
moze mi to łopatologicznie wytłumaczyć: skąd to się wzięło, czy może ze
stresu, czy tylko zależy od wapania i wit. D, czy to znaczy, że jadłam za
mało nabiału (wcinam jogurty!), a może przez tarczycę?
Mam 27 lat (nie jestem więc dzieckiem z krzywicą). Przypominam sobie, że
kilka lat temu też miałam podobny atak (te ręce powykręcane do wewnątrz,
br....).Co robic?



Temat: dretwienie dłoni? to normale przy hashi?
to ja się podzielę, że dwa lata temu zespół cieśni nadgarstka nie dawał mi żyć.
Trzy lata temu urodziłam dziecko, i wtedy też zaatakował mnie Hashimoto (ale to
wiem dopiero od pół roku). Zespół cieśni nadgarstka jest wywoływany kilkoma
czynnikami, ja spełniałam aż trzy bodajże warunki (ciąża, praca na laptopie -
ucisk nadgarstka, gwałtowny przyrost wagi, reszty nie pamiętam). Wszelkie
obrzęki i przyrost wagi odbijają się na cieśni nadgarstka, bo nerwy w tym
miejscu są płytko, więc te obrzęki i sadełka je uciskają. Doszłam do stanu
wstrząsającego - nie mogłam prowadzić wózka, trzymać dziecka na ręku, trzymać
długopisu, nawet przez czas potrzebny do złożenia podpisu. Przeszło mi po
paskudnych zastrzykach ze sterydów. Po półtora roku wróciło, ale tym razem
zaostrzyły mi się też inne objawy niedoczynności tarczycy, więc zbadałam tsh i
zaczęłam się leczyć. Odkąd biorę euthyrox, nie pamiętam, co to znaczy budzić
się w nocy ze straszliwym bólem rąk.



Temat: Historia pewnego lekarza - długaśne
proszę Cię wal do normalnego endo...upewnij się.
Weź skierowanie od ogólnego... nie chciałam Cię straszyć ale w moim
przypadku.... po roku leczenia chyba niedoczynności (guz na lewym płacie)bo do
dziś nie wiem co mam.... tak jestem poinformowana przez lekarza!! jestem po
operacji (19 czerwca) Badanie hisopat. wykazało że mam raka brodawkowatego.
Dodam że w biopsji nic wcześniej nie wyszło a ja czułam się coraz słabsza jednak
ignorowałam dolegliwości... Przecierz to tylko tarczyca... Teraz w lipcu idę do
endo - Onkologa... Nie daj się tak zaskoczyć tej chorobie jak ja!! Teraz żałuje
że nie domagałam się swoich praw i nie zmieniłam lekarza... Ucz się na moich
błędach Pozdrawiam gorąco...



Temat: za niska temp.- Jaki moze być powód???
Ja naprawdę nie wyszukuję sobie chorób! Od czerwca ub. roku czuję się źle - mam
skoki ciśnienia,kołatania serca, czasami obnizoną temperaturę, bóle
kregosłupa,drętwienie rąk, odczuwam osłabienie, łatwo się denerwuję. Wcześniej
byłam "okazem zdrowia" - raz do roku odwiedzałam tylko ginekologa zeby zrobić
cytologię! Czy to nie są wystarczające przyczyny żeby szukać powodu złego
samopoczucia?
W tym czasie (od czerwca ub.roku) byłam u: neurologa,
endokrynologa,laryngologa, ginekologa a także w poradni rechabilitacyjnej
(zlecono mi DD, laser, masaże) i 2x poddałam sie zabiegom chiropraktyka
(ustąpiły częste bóle głowy). Neurolog próbował leczyć mnie na depresję! -
tylko 10 dni brałam zapisane przez niego leki - nie spałam po nich i czułam sie
znacznie gorzej! - nawet "mój" lekarz kazał mi je odstawić!
Jestem co prawda w okresie menopauzy, ale chyba tych wszystkich objawów nie
mozna przypisać tylko temu? No i to TSH=0,009? jeśli nie świadczy o
nadczynności tarczycy (FT-4 w normie)- to o czym? W przyszłym tygodniu będę
miała nowe wyniki moze to cos wyjasni?
Pozdrawiam



Temat: leczenie radiojodem raka tarczycy-opis
leczenie radiojodem raka tarczycy-opis
www.mednukl.amp.edu.pl/rak.htm



Temat: Rak tarczycy a wezly chlonne?
Rak tarczycy a wezly chlonne?
Mam pytanie czy znajduja sie tu osoby po operacji usuniecia tarczycy wraz z
powiekszonymi wezlami szyjnymi ? Czy moglibyscie cos powiedziec na temat
operacji oraz dalszego leczenia po zabiegu?



Temat: Leczenie jodem
Witam z białej Warszawy
Raka tarczycy oczywiscie również leczy sie podając jod radioaktywny, ale to są
zupelnie inne, bardzo wysokie dawki i inne postepowanie.
My rozmawiamy o chorobie autoimmunologicznej Graves-Bassedow.

pozdrawiam cieplutko, kasia




Temat: czy to podejrzenie raka pęcherzykowego?
pamietaj leokadio, ze rak tarczycy to nie wyrok. naprawde wyjatkowo dobre sa
rokowania. leczenie po operacji ogranicza sie do lykniecia jodu radioaktywnego.
duzo o tym czytalam, bo tez mi to grozilo.



Temat: guz na tarczycy
Ja mam guzek 10x15mm, Nie jest może duży, ale moja babcia miała raka tarczycy.
Mimo to endokrynolog, u której sie leczyłam, stwierdziła, ze biopsja jest
zbędna. Ot, leczenie panstwowe. Biopsje zrobiłam prywatnie



Temat: Mam guza na prawym płacie tarczycy
TESS bardzo dziękuję za słowa otuchy. Choruje już 6 lat a od leczenia
radiojodem mija 3 rok. Choroba jest w pełnej remisii.Badanie TG z wynikiem
pomyślnym .TG w przypadku raka tarczycy jest odbierane jako marker
nowotworowy.Jest oki.Dzięki pozdrawiam Mariola



Temat: Do Anatewki
Musisz iść do endokrynologa, który jednocześnie jest tyreologiem.
Radiolog nie powinien Ci leczyć tarczycy.
Napewno żadnego tam raka w Twoim guzku nie będzie.
Znakomita większość osób na forum ma guzki - nierakowe.



Temat: Przeszczep przytarczy , gdzie???
POszukaj sobie wątku pt; rak tarczycy i niedoczynność przytarczyc-
nie robia w Polsce przeszczepu przytarczyc- przynajmniej tak było.
Niestety trzeba to leczyc farmakologicznie. Ja mam to od 5 lat.



Temat: Pozytywne histrorie
Miałam raka tarczycy, jest dobrze 14 lat, jelita prawie 10 lat.
Wcześnie wykryte. Jelito bez dodatkowego leczenia.



Temat: po usunieciu tarczycy
po usunieciu tarczycy
u mojego taty wykryto raka pęcherzykowatego w tarczycy i usunięto mu
tarczyce. jakie są dalsze rokowania po takich operacjach? jakie metody
leczenia sa dalej prowadzone?



Temat: Jatrogenna nadczynnośc tarczycy
Jatrogenna nadczynnośc tarczycy
dotyczy osób bioracych supresyjne dawki hormonów tarczycy, jest to typowe
leczenie po operacji z powodu raka. Napiszcie czy z tego powodu- brania tak
dużych dawek hormonów-wystepują u was objawy nadczynności tarczycy!!



Temat: Ciekawostka
Choroby tarczycy stanowią poważny problem w populacji europejskiej, dotyczą
bowiem 10 % dorosłych obywateli naszego kontynentu. Dane dotyczące występowania
chorób tarczyc u kobiet w rejonie endemii wola w makroregionie krakowskim
przekraczają 25% populacji, a wśród młodzieży 50%. Dane te są istotne, ponieważ
część autorów uważa wole guzkowe obojętne za stan przedrakowy. W roku 1999
liczba nowych zachorowań na raka tarczycy wynosiła w tej samej populacji ponad
150, co stanowiło ponad 10% operowanych z powodu schorzeń tarczycy. Awaria
elektrowni atomowej w Czarnobylu, do jakiej doszło w 1986r doprowadziła do
skażenia praktycznie całej Polski uwalnianymi do atmosfery radionuklidami.
Główne zagrożenie pochodziło od jodu promieniotwórczego zarówno przez oddychanie
skażonym powietrzem jak też przez spożywanie skażonych produktów. Przyczyniło
się to do wzrostu zachorowań na choroby tarczycy, w tym również raka tego
gruczołu, zwłaszcza u dzieci. Jak wskazują wyniki badań epidemiologicznych 15
lat to wystarczająco długi okres potrzebny na ujawnienie się tego rodzaju
następstw. Udowodniono bowiem, że ekspozycja na dawkę promieniowania wynoszącego
2-5 Gy ( 200-500 radów) szczególnie w okresie niemowlęcym i dzieciństwa powoduje
rozwinięcie się raka tarczycy. Pomimo wprowadzenia do leczenia bardziej
radykalnych technik operacyjnych oraz radio i chemioterapii uzupełniającej
odsetek pięcioletnich przeżyć nie uległ zasadniczej poprawie w Polsce w ciągu
ostatnich 20 lat. Na niepomyślne wyniki leczenia rzutują nieefektywne metody
diagnostyczne jak również brak możliwości indywidualizowania procesu leczniczego
przy braku wskaźników monitorowania przed i pooperacyjnego.
...tylko wczesna wykrywalność wola guzkowego obojętnego i traktowanie go jako
stanu przedrakowego pozwoli poprawić wyniki leczenia chorych z rakiem tarczycy.
Tego rodzaju działalność należy uznać za program profilaktyki onkologicznej w
schorzeniach gruczołu tarczowego.
www.narutowicz.krakow.pl/p_chirurgia.php



Temat: "utajona" nadczynność tarczycy?

> powtorna scyntygrafie zalecila pani radiolog, aby upewnic sie co do
charakteru
> guzkow, 1-szy najwiekszy 1 cm zakwalifikowany zostal jako zimny , pozostale
> jako prawie zimne, w bardzo niewielkim stopniu absorbujace jod...skierowano
> mnie na op bez wizyty u endokrynologa...
Nie kwalifikuje się do leczenia operacyjnego np. badania scyntygrafii!!!

Obecnie znalazlam lekarza, ktory
> polecil odroczenie op , wykonanie kilku innych badan w tym marker
nowotworowy,

Marker nowotworowy??? w przypadku tarczycy jako kwalifikacja do zabiegu???
bardzo specyficzne postacie raka tarczycy, poza tym jak bedzie we krwi
wykrywalne stężenie to już bardzo zapóźno...

> O biopsji wyrazal sie negatywnie tzn., ze nie daje 100%
> pewnosci jesli chodzi o wykluczenie raka.

Może nie daje 100% pewności, ale to najlepsze badania jakie do tej pory
istnieje, aby w jakikolwiek sposób wypowiedzieć się co do charakteru 'guzków w
tarczcy". Musi byc wykonane pod kontrola usg i przede wszystkim przez dobrego
patomorfologa oceniane. Mało jest dobrych miejsc do wykonywania tego badania w
Polsce, niestety.

> Do tej chwili nie bylam leczona endokrynologicznie, nie biore zadnych lekow.
> Jestem bardzo nerwowa (szybko eskaluje do granicy placzu), schudlam , mam
sucha
>
> skore i czasem kolatanie serca, suche wlosy...

sucha skóra i włosy swiadcza o niedoczynności, pozastałe objawy o nadczynności.
Moim zdaniem nie masz ani tego ani tego. Może rzeczywiście inna choroba. Może
stres, sytuacja rodzinna i tak dalej.

Jesli moge coś Tobie poradzić wykonaj badanie biopsji aspiracyjnej
cienkoigłowej pod kontrola usg u dobryhc specjalistów. Biospje nalezy wykonac
wsyzstkich zmian stwierdzanych w b. usg a szczególnie podejrzanych.

od wyniku BACC,a także schorzeń towarzyszących, wieku, wielkości tarczcy i jej
stosunku do otaczających narządów uzalezniłabym dalsze leczenie w tym kw. do
leczenia operacyjnego.

pozdrawiam



Temat: Lekarz prowadzacy- rak tarczycy
anatewka napisała:

> Za kazdym razem robi mi usg, tsh i
> tg.

Monitorowanie ok.

Ani razu nie zrobil mi poziomu wapnia, nawet jak przyszlam po ataku
> tezyczki.
I to jest fatalne.
Może to są ścisłe specjalności. Może on się po prostu nie zna na uciekającym wapnie.

Isc z tym do lekarza
> rodzinnego?

Zdecydowanie tak. Wcale nie jest powiedziane, że ten nie będzie się znał. Próbować zawsze warto.

> Zastanawiam sie czy oprocz tego mojego "prowadzenia" w spzitalu mam chodzic
> do endokrynologa prywatnie?

Jeśli rodzinny pomoże Ci przy wapnie, to ten wydaje mi się ok - sprawdza to co trzeba.
Wiesz napewno, że tarczyca ma tendencje do odrastania i pewnie trzeba ją kontrolować.

> tylko rakiem ktorego juz dawno nie mam?
Chyba to jedyny rak, który nie daje przerzutów. Ale napewno warto go kontrolować, a usg jest chyba w tej diagnostyce b. przydatne.

Maciej jakies namiary na sensownego
> lekarza w Poznaniu?

Nie, nie jestem z Poznania - przykro mi. Zapraszam na Śląsk.

Jak czesto chodzicie do swoich endokrynologow?
Raz na rok /zaznaczam, że ja ma hashimoto - najłatwiejsza choroba do "leczenia?"- to nawet za dużo przy odpowiedniej dawce euthyroxu i dobrych wynikach, które ordynuję sobie sama.

> Przepraszam za te lawine pytan ale od wczoraj, po trafieniu na to forum i
> przeczytaniou watku o niedoczynnosci przytarczyc zastanawiams ie co powinnam
> robic.
Wszystko, aby być zdrową. Tak mało, a jednak czasami ponad siły.

> Ps. Jak dotad jedyna osoba ktora sie przejmowala moim poziomem wapnia i
> mowila mi co mam robic byl moj ginekolog jak chodzilam do niego co 3 tyg. w
> ciazy ;)
Może warto do niego wrócić. A że ginekolog, no to co? Znał się, prawda?
I to jest najważniejsze.

Życzę dużo wytrwałości i zdrowia. Tess



Temat: Tarczyca a problemy z zajsciem w ciąże?
NADCZYNNOŚĆ TARCZYCY
Nadczynność tarczycy i choroba Gravesa-Basedova
W przeciwieństwie do niedoczynności, nadczynność tarczycy polega na nadmiernym
wydzielaniu hormonów tarczycy. Nadczynność powodować może:

• choroba Gravesa-Basedova
• wole wieloguzkowe nadczynne
• autonomiczne nadczynne gruczolaki tarczycy

Choroba Gavesa-Basedova to zespół zmian chorobowych, wśród których dominuje
nadczynność tarczycy. Choroba ta polega na wytwarzaniu przez organizm
przeciwciał. W przeciwieństwie jednak do choroby Hashimoto, przeciwciała te nie
niszczą tkanki tarczycowej, ale pobudzają rozrost i czynność tarczycy. Stąd
najczęściej występującym w chorobie Gravesa-Basedova zaburzeniem jest
nadczynność tarczycy.

Charakterystycznymi objawami nadczynności tarczycy i jednocześnie choroby
Gravesa-Basedova są:

• pobudliwość nerwowa
• osłabienie
• spadek masy ciała, mimo dobrego łaknienia
• osłabienie
• zadyszka
• kołatanie serca
• nadmierna potliwość
• powiększenie tarczycy (wole)
• wytrzeszcz oczny
• drżenie rąk, czasem nóg
• biegunki
• skąpe krwawienia miesiączkowe
• wilgotne ręce
• migotanie przedsionków

Nadczynność tarczycy również jest chorobą przewlekłą. Leczenie choroby polega
przede wszystkim na podawaniu leków hamujących czynność tarczycy
(przeciwtarczycowych), leczeniu chirurgicznym, leczeniu promieniotwórczym
jodem – 131. Dwie ostatnie metody to leczenie radykalne, które stosuje się w
wyjątkowych przypadkach. Najczęściej stosowane leki przeciwtarczycowe to
tiamazol (polski preparat występuje po nazwą Metizol® oraz przetwór
tiouracylu – metylotiouracyl (polski preparat Methylthiouracilum® . Pamiętaj!
Samowolne przerywanie terapii bywa przyczyną nasilenia dolegliwości. Ważne!!
Kobiety dotknięte chorobą Gravesa-Basedova powinny unikać ciąży do czasu
całkowitego wyleczenia. Stosownie bowiem leków przeciwtarczycowych bywa
niekorzystne dla rozwoju płodu.




Temat: Artykuł
LECZENIE RADYKALNE NADCZYNNOŚCI TARCZYCY (OPERACYJNE LUB RADIOJODEM)
Nadczynność tarczycy w przebiegu wola guzowatego wymaga leczenia radykalnego,
tzn. podania leczniczej dawki radiojodu (131I) lub leczenia operacyjnego
(wykonania strumektomii) (2, 4). Wybór jednej z tych dwóch metod zależy od
wielkości wola i wielkości guzków, wyniku wykonanej biopsji aspiracyjnej
cienkoigłowej, a przede wszystkim od decyzji samego pacjenta, czasem zaś od
stwierdzanych u niego przeciwwskazań do leczenia operacyjnego. Należy pamiętać,
że aby zakwalifikować pacjenta do leczenia operacyjnego musi on być w pełnej
eutyreozie klinicznej i mieć prawidłowe stężenie FT4. Natomiast do leczenia
radiojodem może być zakwalifikowany pacjent po wstępnym leczeniu tyreostatykiem,
gdy ustąpią nasilone objawy nadczynności tarczycy (nie musi być on w pełnej
eutyreozie). Na 5-7 dni przed wykonaniem scyntygrafii i podaniem radiojodu
należy odstawić tiamazol (propylotiouracyl nawet na 3-4 tygodnie wcześniej); w
tym czasie pacjent musi otrzymywać β-bloker. Pacjent z subkliniczną
nadczynnością tarczycy w przebiegu wola guzowatego może być skierowany do
leczenia radiojodem bez wcześniejszego przygotowania tyreostatykiem, ale wówczas
zawsze musi przyjmować β-bloker.
Obecnie przed strumektomią nie podaje się płynu Lugola (2). Choć postępowanie to
przez zmniejszenie ukrwienia tarczycy ułatwiało przeprowadzenie zabiegu, to
jednak uniemożliwiało ono przez kilka miesięcy (z powodu zablokowania
jodochwytności) diagnostykę i leczenie 131I osób, u których w ocenie
mikroskopowej usuniętej tarczycy stwierdzono raka.
Konsekwencją strumektomii może być niedoczynność tarczycy, wymagająca
substytucyjnego leczenia L-tyroksyną. Częstość poważnych powikłań, czyli
niedoczynności przytarczyc i porażenia struny głosowej w wyniku uszkodzenia
nerwu krtaniowego wstecznego, w dobrych ośrodkach chirurgicznych nie przekracza
2%. Częściej występują one przejściowo i ustępują w ciągu kilku tygodni po operacji.



Temat: TSH i hormony tarczycy
niestety może, ale zależy jaka, niewielką nie musisz się martwić.

Nadczynność tarczycy i choroba Gravesa-Basedova
W przeciwieństwie do niedoczynności, nadczynność tarczycy polega na nadmiernym
wydzielaniu hormonów tarczycy. Nadczynność powodować może:

• choroba Gravesa-Basedova
• wole wieloguzkowe nadczynne
• autonomiczne nadczynne gruczolaki tarczycy

Choroba Gavesa-Basedova to zespół zmian chorobowych, wśród których dominuje
nadczynność tarczycy. Choroba ta polega na wytwarzaniu przez organizm
przeciwciał. W przeciwieństwie jednak do choroby Hashimoto, przeciwciała te nie
niszczą tkanki tarczycowej, ale pobudzają rozrost i czynność tarczycy. Stąd
najczęściej występującym w chorobie Gravesa-Basedova zaburzeniem jest
nadczynność tarczycy.

Charakterystycznymi objawami nadczynności tarczycy i jednocześnie choroby
Gravesa-Basedova są:

• pobudliwość nerwowa
• osłabienie
• spadek masy ciała, mimo dobrego łaknienia
• osłabienie
• zadyszka
• kołatanie serca
• nadmierna potliwość
• powiększenie tarczycy (wole)
• wytrzeszcz oczny
• drżenie rąk, czasem nóg
• biegunki
• skąpe krwawienia miesiączkowe
• wilgotne ręce
• migotanie przedsionków

Nadczynność tarczycy również jest chorobą przewlekłą. Leczenie choroby polega
przede wszystkim na podawaniu leków hamujących czynność tarczycy
(przeciwtarczycowych), leczeniu chirurgicznym, leczeniu promieniotwórczym
jodem – 131. Dwie ostatnie metody to leczenie radykalne, które stosuje się w
wyjątkowych przypadkach. Najczęściej stosowane leki przeciwtarczycowe to
tiamazol (polski preparat występuje po nazwą Metizol® oraz przetwór
tiouracylu – metylotiouracyl (polski preparat Methylthiouracilum® . Pamiętaj!
Samowolne przerywanie terapii bywa przyczyną nasilenia dolegliwości. Ważne!!
Kobiety dotknięte chorobą Gravesa-Basedova powinny unikać ciąży do czasu
całkowitego wyleczenia. Stosownie bowiem leków przeciwtarczycowych bywa
niekorzystne dla rozwoju płodu.




Temat: Wynik biopsji...pęcherzykowaty...
Guza pecherzykowego to juz masz, skoro taki wynik biopsji. Po operacji zbadaja
Ci to, co wycieli i wtedy beda wiedzieli, czy to zlosliwe bylo czy lagodne.
Najczesciej jest to drugie :-))
Wklejam info ze strony: www.oncology.pl/pokaz.php?artykul=27&dzial=2

Rozpoznanie raka pęcherzykowego jest możliwe dopiero po badaniu całej usuniętej
zmiany. Dlatego, w przypadku rozpoznania cytologicznego "guz pęcherzykowy"
jednoznaczne jest podejrzenie raka pęcherzykowego i minimalnym zakresem
operacji w takim przypadku jest całkowite pozatorebkowe wycięcie płata tarczycy
wraz z cieśnią. Przy rozpoznaniu w preparacie operacyjnym inwazyjnego raka,
konieczne jest wykonanie reoperacji - usunięcie pozostałego miąższu tarczycy.
Operacja taka może być wykonana w ciągu dwóch tygodni po operacji, lub dopiero
w conajmniej trzy miesiące po pierwszej operacji. Taka zasada została ustalona
na podstawie wieloletnich doświadczeń, z których wynika, że próba operacji w
okresie przekraczającym dwa tygodnie, a krótszym niż trzy miesiące wiąże się
nie tylko z większym ryzykiem powikłań - uszkodzenia nerwów krtaniowych, ale
również utrudnione jest znacznie identyfikacja tkanek. Propagowana jest dążenie
do przeprowadzania powtórnych operacji przy zastosowaniu sondy umożliwiającej
kontrolę doszczętności operacji. Polega to na podaniu w przeddzień operacji
śladowej dawki izotopu J131 i śródoperacyjnej kontroli, czy po usunięciu
pozostawionych kikutów tarczycy, nie pozostały obszar emitujący promieniowanie -
jodochwytny.

I dalej:

W leczeniu uzupełniającym podstawową metodą jest podawanie radiojodu.
Leczenie jodem promieniotwórczym stosowane jest jako leczenie uzupełniające u
każdego chorego po operacji całkowitego wycięcia tarczycy z powody raka
brodawkowatego lub pęcherzykowego. Leczenie to jest również stosowane po
niedoszczętnej operacji gdy istnieją przeciwwskazania do powtórnej operacji
(radykalizacji).

Wrzuc tez pytanie w wyszuiwarke.
Pzdr




Temat: napromieniowanie a tarczyca
napromieniowanie a tarczyca
To było opublikowane w prasie codziennej.

" Poszłyśmy do przychodni. Lekarza, do którego trafiła Ania, zaniepokoił
obraz gruczołu tarczowego widoczny na monitorze ultrasonografu. Dokładniejsze
badania, w tym biopsja aspiracyjna, potwierdziły podejrzenia endokrynologa -
w jednym z guzków jest złośliwy nowotwór tarczycy. - Mamy coraz więcej takich
przypadków, nie ma praktycznie tygodnia, byśmy nie operowali przynajmniej
jednego chorego z rakiem tarczycy - alarmuje lekarz - W badaniu mikroskopowym
okazuje się, że to rak popromienny, a więc jedna z odmian raka
brodawkowatego, który występuje pod postacią niewielkich guzków. Lekarze nie
mają więc wątpliwości - to konsekwencje awarii elektrowni atomowej w
Czarnobylu, która miała miejsce w 1986 roku. Wśród pacjentów najwięcej jest
ludzi młodych, którzy w momencie katastrofy, tak jak Ania, byli
niemowlakami. - Mieszkańcom naszego kraju, w tym województwa pomorskiego,
najbardziej zagrażała chmura zawierająca jod radioaktywny - tłumaczy dr
Łachiński.

Polska, podobnie jak Ukrainy i Białoruś, to obszary endemiczne, gdzie brakuje
zwykłego jodu. Po eksplozji w Czarnobylu, tarczyce "piły" jod
promieniotwórczy jak gąbki, bo nie było go w środowisku, pożywieniu i
powietrzu. Płyn Lugola, który podawano dzieciom, miał wypełnić tarczyce i
zablokować do nich dostęp jodu promieniotwórczego. Niestety, wskutek
utajnienia informacji o katastrofie, akcja picia płynu Lugola opóźniła się o
dwa dni. W tym czasie dziecięce tarczyce, bardziej wrażliwe na tego rodzaju
promieniowanie i bardziej skłonne do rozwoju nowotworów, chłonęły
radioaktywny jod. Rak popromienny jest bardziej agresywny, złośliwy, szybciej
daje przerzuty do węzłów chłonnych. Rzadziej - do innych, odległych narządów.

Co więc czeka Anię? - W takich przypadkach trzeba usunąć całą tarczycę,
często również węzły chłonne szyi - tłumaczy lekarz. - Potem, podobnie, jak w
innych złośliwych nowotworach, pacjenta czeka leczenie uzupełniające. W tym
przypadku radioterapia. Kuracja potrwa przynajmniej kilka miesięcy. Niektóre
leki Ania będzie jednak musiała brać do końca życia. "




Temat: Załamka :( Co to za choroba Hashimoto Toxicosis?
Załamka :( Co to za choroba Hashimoto Toxicosis?
Przeszukałam forum o chorobie Hashimoto i nie znalazłam odpowiedzi na
nurtujące mnie pytanie. Przestawiałam już tutaj wyniki swich badań. Wyglądają
następująco:
TSH 0 <0,49 - 4,67>
FT4 23,95 <9,1 - 23,8>

Robiłam również USG tarczycy. Opis do niego:
Tarczyca nie powiększona, o wymirach:
cieśń 4mm , prawy płat- 18x16x56 mm, lewy płat- 19x17x48 mm, objętość-16 ml
tarczyca o obniżonej achogeniczności, wyraźnie niejednorodna, bez ewidentnych
zmian ogniskowych.
Tchawica nieprzemieszczona.
Nie widać powiększonych węzłów chłonnych wzdłuż naczyń szyjnych.
Wn: Tarczyca o obniżonej echogeniczności, niejednorodna. Na podstwie obrazu
USG można podejrzewać ch. autoimmunobiologiczną.

Byłam u endokrynologa i nie mógł jednoznacznie stwierdzić jaką mam chorobę.
Początkowo zasugerował chorobę Graves- Basedowa. Jednak po zbadaniu itd
powiedział, że mogę mieć Hashimoto Toxicosis. Nie rozpoczął, więc leczenia
samej tarczycy, bo jeżeli to nie jest Graves- Basedow (nadczynność)to mógłby
mi lekami na nadczyność pogorszyć stan.. Hmm mam jeszcze zrobić jakieś badania
na przeciwciała.. Nie zapisywałam jakie, bo lekarka była tak uprzejma, że
powiedziała, że zrobi mi je u siebie w szpitalu. Na razie łykam propanolol ma
kołatanie serca i chyba drżenie rąk.
Nie udało mi się znaleźć informacji na temat Hashimoto Toxicosis. Rozumiem, że
jest to jeden z rodzajów choroby Hashimoto. chciałabym się dowiedzieć czym
ten rodzaj się wyróżnia i czy leczenie będzie wyglądało tak, że do końca życia
będę musiała łykać tabletki, bo tarczyca nie będzie wydzielać tego co ma.
Na badanie przeciwciał ide po 20 czerwca. Co by było dla mnie gorszym złem
choroba Graves- Basedowa (czytałam że jest uleczalana) czy to Hashimoto
Toxicosis (czytałam, że jest chorobą przewlekła i ciągnie się do końca życia).
Że jestem zdrowa to ja już na pewnoe nie usłysze :( Generalnie to załamanie :((
Proszę o jakiekolwiek informacje... Rady..
Z góry dzięki



Temat: bardzo proszę o pomoc
www.resmedica.pl/zdart11002.html
pod tym linkiem są takie info
Jeśli nie znamy przyczyn choroby, to trudno ją leczyć.

Wielu pacjentów w ogóle nie będzie wymagać leczenia, gdyż choroba przebiega zwykle bez objawów, a powstałe wole jest małe i nie sprawia dolegliwości.W rozpoznaniu choroby Hashimoto ważne jest wykazanie obecności charakterystycznych dla niej przeciwciał przeciwtarczycowych. Są to głównie przeciwciała przeciwko tyreoglobulinie, peroksydazie tarczycowej i receptorowi dla TSH. Jednak nie wystarczy tylko sama obecność tych przeciwciał, ale również wykazanie odpowiedniego stężenia (miana). Ich małe ilości krążą bowiem we krwi również w innych chorobach tarczycy, takich jak wole wieloguzkowe czy rak tego gruczołu, i nie są charakterystyczne jedynie dla choroby Hashimoto. Oznacza się także poziom tyreoglobuliny, wiążącej hormony tarczycy (T3 i T4). Czasem wykonuje się tu ultrasonografię i bada wychwyt podanego jodu radioaktywnego.

Te ostatnie metody zwykle nie przynoszą jakichś rozstrzygających w rozpoznaniu informacji. Czasami również potrzebna będzie biopsja cienkoigłowa, głównie po to, aby wykluczyć nowotwór złośliwy.

W powstających czasem wątpliwościach pomocne bywa też badanie histopatologiczne pobranej tkanki tarczycy. Mikroskop ujawnia wtedy rozsiane ogniska limfocytów, komórek należących do białych ciałek krwi, odgrywających w tym przypadku niekorzystną, "niszczycielską" rolę. Jednak takie nacieki limfocytowe spotyka się również w innej chorobie tarczycy - chorobie Gravesa-Basedowa.

Jeśli nie znamy przyczyn choroby, to trudno ją leczyć.

Wielu pacjentów w ogóle nie będzie wymagać leczenia, gdyż choroba przebiega zwykle bez objawów, a powstałe wole jest małe i nie sprawia dolegliwości.

Myślę, że trzeba przeczytać cały ten tekst.



Temat: TSH chyba za wysokie?
Witaj...

normy laboratoryjne pdawane sa dla doroslych ludzi ktory w zasadzie nie staraja
sie o dziecko... w momencie zachodzenia w ciaze TSH winno być w granicach od 1
do 2 a nie jak podaja normy od 0,25-5,00

wg mne warto powtorzyc badanie TSH i koniecznie trzeba zrobic badanie FT4 (winno
byc blisko górnej normy podanej na wynikach ...

tarczyca bywa bardzo zdradziecka i wg mnie leczenie jej tylko na podstawie TSH
jest ryzykowne i grozi to duzym rozchwianiem hormonalnym ...

ja przeszłam dosc długa droge diagnozowania w tym kierunku.... wiec moge sie
podzielic wiadomosciami ....

wg mnie powinnas powtórzyc badanie TSH oraz rzaem z tym zrobic FT4 ... skoro juz
poronilas to bym sprawdzila tez i immunologie czyli p-ciala p-tarczycowe (TPO i
TG )
wprawdzie te-p-ciala nie powoduja poronien jednak z nimi b czesto(nie zawsze)
wspolistnieja choroby immunologiczne ktore moga byc przyczyna poronien...
lekarze to sprawdzaja dopiero w sytuacji gdzy kobieta poroni kilka razy ... wg
mnie nie mozemy pozwoic na te eksperymenty i powinnismy wczesniej robic badania
a nie narazac sie na nastepne poronienia.... w przypadku wyjscia tych p-cial
powonno sie sprawdzic p-ciala antykardiolipidowe na samym poczatku ciazy ...
moze rozwazyc juz prowadzenie jej z heparyna i aspiryna... ale na to trzeba
lekarza ... nie wiem czy uzyska sie pomoc po pierwszym poronieniu ....

generalnie przekonalam sie na wlasnej skórzeze zawsze nalezy samemu sie
doksztalcac w medycynie zarowno w wybieraniu badania jak i sposobu leczenia (w
przypadku brania silnych lekow, hormonow warto skonsultowac to u kilku lekarzy i
pczytac na ten temat.... sporo jest informacji na watku naszego bociana jak sie
leczyc : TSH i FT4 i FT3

acha... jeszcze jedno ....
w 21-22 dniu cyklu zrob badanie prolaktyny - jezeli bedzie za wysoka to
przypadkiem nie lecz jej dopoki nie uregulujesz tarczycy. po jej uregulowaniu
sprawdz pornownie prolaktyne a dopiero potem bierz leki na zbicie prolaktyny
(czasem uregulowanie tarczycy powoduje zbicie prolaktyny gdyz te sprawy sa od
sieboe czesciowo zaleźne - o czym nie pamietaja giny...)

gdyby jednak wyszły p-ciala TG lub TPO to nastepnym krokiem jest USG tarczycy a
potem biopsja guzkow (jezeli takowe sa) w kierunku chorob autoimmunologicznych
(tego badanie nie nalezy kojarzyc z niebezpieczenstwem raka-chociaz tak brzmi)
ale to juz dłuzsza diagnoza

staralam Ci sie zwieźle przedstawic swoja miedze mam nadzieje ze ne nagmatwalam
za bardzo

pozdrawiam

Agata



Temat: Niestandardowa chemioterapia refundowana....?
juz znalazłam wykaz chorób przewlekłych, zastanawiające jest to, ze od 15 lat mam niedoczynnosc tarczycy i nigdy nie miałam recepty z zaznaczona choroba przewklekła..
a tu lista:

WYKAZ CHORÓB PRZEWLEKŁYCH[8]
akromegalia,
astma, przewlekła obturacyjna choroba płuc, eozynofilowe zapalenie oskrzeli,
choroba Alzheimera,
choroba i zespół Parkinsona,
choroba Leśniowskiego-Crohna,
choroby psychiczne lub upośledzenie umysłowe,
ciężka postać przewlekłej obturacyjnej choroby płuc z udokumentowanym badaniem spirometrycznym z wartością wskaźnika FEV1 <50% oraz ujemną próbą rozkurczową,
cukrzyca,
epidermolysis bullosa,
fenyloketonuria,
gruźlica, w tym również gruźlica wielolekooporna i inne mykobakteriozy,
hipercholesterolemia LDL-C powyżej 130 mg/dl utrzymująca się pomimo terapii statynami w przypadku: stanu po zawale serca lub rewaskularyzacji wieńcowej (przezskórnej lub kardiochirurgicznej), stanu po rewaskularyzacji obwodowej lub amputacji obwodowej z powodu choroby miażdżycowej, hipercholesterolemii rodzinnej,
jaskra,
miastenia,
miażdżyca objawowa naczyń wieńcowych leczona stentami metalowymi (do 6 tygodni od implantacji stentu) lub stentami antyrestenotycznymi uwalniającymi leki (do 12 miesięcy od implantacji stentu) w celu zapobiegania zakrzepom,
moczówka prosta przysadkowa,
mukowiscydoza,
neuralgia popółpaścowa przewlekła,
niedoczynność tarczycy,
nowotwory złośliwy, w tym również:
neutropenia w chorobach nowotworowych,
przerzuty osteolityczne w chorobach nowotworowych,
rak piersi i rak trzonu macicy,
rak piersi w II rzucie hormonoterapii,
rak prostaty,
osteoporoza,
padaczka,
padaczka oporna na leczenie,
pierwotna dyskineza rzęsek,
przerost gruczołu krokowego,
przewlekłe owrzodzenia,
schizofrenia,
schizofrenia w przypadku nawrotu objawów psychotycznych podczas terapii neuroleptykami w wyniku udokumentowanego, uporczywego braku współpracy chorego,
stan po przeszczepie narządu unaczynionego bądź szpiku,
stan po resekcji trzustki,
stan po zawale mięśnia sercowego bez uniesienia odcinka ST do 12 miesięcy stosowania,
stan po zawale mięśnia sercowego z uniesieniem odcinka ST do 30 dni stosowania,
stwardnienie rozsiane,
stwardnienie zanikowe boczne,
udokumentowana niewydolność serca w klasach NYHA II- NYHA IV,
wieloobjawowy miejscowy zespół bólowy typu - I odruchowa dystrofia współczulna oraz typu II – kauzalgia,
wrzodziejące zapalenie jelita grubego,
zespoły wrodzonych defektów metabolicznych, alergie pokarmowe, biegunki przewlekłe,
zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi wyłącznie jako element kompleksowego (zawierającego psychoterapię) leczenia u dzieci powyżej 6 roku życia



Temat: nadczynność tarczycy...czy będę mogła mieć dziecko
Hej
Byłam dokładnie w tej samej sytuacji co Ty i ....... mam dziecko!!
Nie martw się na zapas tylko znajdź dobrego endokrynologa. Nie takiego z
przychodni do którego bedziesz czekać na wizytę 2 miesiące tylko dobrego prywatnego.
U mnie (mam teraz 33 lata) w 96 roku przypadkowo wykryto nadczynność tarczycy i
to bardzo silną. Robił mi się już wytrzeszcz jednego oka. Objawy miałam bardzo
silne: nerwowość straszna, drżenie rąk, gorące poty itp.
Po 4 latach walki z różnymi tabletkami moja p. doktor podjęła decyzję o
operacji. Chciałam mieć dziecko, a po radjojodzie raczej lepiej w ciążę nie
zachodzić. To metoda dla kobiet które już dzieci nie planują.
Zdecydowałam się na operację usunięcia większej części tarczycy właśnie ze
względu na dziecko, które chciałam mieć. Usunięto mi 1 cały płat i większość
drugiego. Powiedziano że teraz popadnę w niedoczynność która jest jednak
"lepsza" od nadczynność bo leczy się ją naturalnym hormonem.
Po operacji wyniki hormonów miłam w normie. Po pół roku zaszłam w ciążę. ciąża
była trudna, zagrożona od początku, leżałam od 6 tyg, ciąży. Ale nikt mi nie
powiedział że ma to związek z tarczycą bo wyniki były ok. A co najlepsze jeszcze
się poprawiły gdy w 3 mies. dziecko zaczęło wytwarzać swój hormon tarczycowy i
obdzielać nim mnie........ To jest natura......
Synek urodził się zdrowy, piękny, wytęskniony. Było ciężko ale jest ok.
A moja tarczyca okazała się tak aktywna i silna że teraz po 4 latach od operacji
mam już skierowanie na radjojod i stoję przed kolejną decyzją.
Tak więc jak widzisz mój przypadek jest ciężki, ale warto powalczyć dla
dziecka.......
Pamiętaj dobry lekarz to podstawa i nie próbuj zachodzić w ciążę z nieleczoną i
niewyregulowaną tarczycą bo to grozi kretynizmem u dzicka.
Namiary na super endokrynologa w Gdańsku mogę podać.
Pytaj o wszystko a odpowiem.
Daga
ps. Piszę z nie swojego nicka.



Temat: Choroba Basedowa
szukasz ludzi ktorzy sa chorzy na Morbus Bazedow, zeby wymienic doswiadczenia.
Otoz Morbus Bazedow jest to rzadka, bardzo nieprzyjemna choroba tarczycy,
zwiazana z bardzo silna przemiana materii.
Ciekawi mnie, ze ty jak to okreslilas puchniesz?
Na pewno podano Ci kortyzon, w celu zwalczenia wszystkich stanow zapalnych,
dotyczy to szczegolnie oczow. Przy Kortyzonie, wiadomo puchnie sie.
Jestem chora na te chorobe, przed rokiem podalam sie Radiojodtherapie 131, dzis
idzie mi w pewnym stopniu dobrze, wiadomo bez dawek sztucznego hormonu "L -
Tyroxin" nie moge zyc. Co trzy miesiace robie badania oczu dla kontroli.
Jak z tresci wynika podalas sie leczeniu Tyreostatikum - lekarstwami, ktore
hamuja produkcje hormonu. Naturalnie, proponowano i mi ta terapie tez,
zrezygnowalam z niej dlatego, ze dzialania uboczne byly silniejsze jak korzysci.
To znaczy rozmawialam z osobami, ktore przeszly ta terapie lekarstwami i pozniej
byly operowane, albo podaly sie Radiojodtherapie 131. W dzisiejszych czasach,
zycie, praca bez stresu to jest iluzja, wiec wiadomo, ze kiedys bede znowu
konfrontowana z silnym powrotem tej choroby. Dlatego zdecydowalam sie
jednoznacznie na terapie radioaktywnym jode 131. Operacja, tez mogla wejsc w
rachube, ale jest ryzykowniejsza jak Radiojodtherapia. Wiadomo dla
bezpieczenstwa strun glosowych, nie moze byc wszystko wyciete i jak pozostanie
odrobina tarczycy, to zosatnie ryzyko takie same jak przy calej tarczycy.
Ta odrobina tarczycy moze produkowac jeszcze wiecej hormonu jak cala tarczyca.
Wiec podjelam jednoznaczna decyzje - Radiojodtherapie.
Dzialania uboczne? U mnie wystapilo kurczenie sie sciegien - bardzo bolesne,
ale robilam rechabilitacje i cwiczylam w domu, cwicze dalej i to ustapilo.
Po Radiojodtherapie zaczelam brac antioxidanten (Witaminy ze srodkami
mineralnymi za wyjadkiem jodu) i w ten sposob jestem zdolna do pracy, smieje
sie teraz z tego czasu jaki byl przed terapia. To znaczy ta nerwowosc,
trzesienie sie rak jak i calego ciala ustapilo, jestem pogodnym, wesolym
czlowiekiem, ktory nie da sie tak szybko wyprowadzic z rownowagi jak kiedys.
Aniu jak masz, jakies pytania, napisz, chetnie Ci odpowiem,
zycze Ci powrotu do zdrowia - glowa do gory, nie zapomnji tylko tego Morbus
Bazedow musi byc leczony w przeciwnym razie moze sie (nie musi) tragicznie
zakonczyc.
Wybacz, za styl i bledy, jezyk polski jest mi juz obcy - poszedl w zapomnienie.
Ale cwicze i to sie liczy.



Temat: Czy moze to wskazywac na hashimoto?
Napisalas ze cyt''Przeciwciala nie rosna bez powodou,
musi byc jakas tego przyczyna, jesli nie hashimoto , nie poporodowe
zapalenie tarczycy to co? O innych przczynach nie slyszalam..''
Znalazłam w necie cos na ten temat cyt:''Rozpoznanie Hashimoto:

Istnieją objawy pośrednie umożliwiające rozpoznanie choroby:

Hypoechogeniczny miąższ w USG
podwyższony poziom przeciwciał aTPO (ale na prawdę podwyższony -
czyli co najmniej >500 - niższe miano jest nieswoiste i może
występować w innych chorobach)
no i laboratoryjne cechy niedoczynności czy nadczynności tarczycy -
najczulsze jest TSH
Jeżeli obraz choroby jest typowy (np USG + niedoczynność TSH 40)
etap przeciwciał można pominąć - nic nowego nie wniosą ,Jeszcze raz
podkreślam, że przy samych nieco podwyższonych przeciwciałach
rozpoznanie jest niepewne. Stąd często rozbieżności wśród lekarzy,
gdy pokazujemy im wynik aTPo 150. W sumie nie ma to znaczenia, gdyż
samych podwyższonych przeciwciał nie leczy się, nie dają też
objawów. W żadnej chorobie autoimmunologicznej nie podejmujemy
decyzji na podstawie samych podwyższonych przeciwciał. Zaburzenia
układu immunologicznego są częste i nie zawsze przechodzą w jakąś
chorobę wymagająca leczenia.''
i jeszcze to cyt''W rozpoznaniu choroby Hashimoto ważne jest
wykazanie obecności charakterystycznych dla niej przeciwciał
przeciwtarczycowych. Są to głównie przeciwciała przeciwko
tyreoglobulinie, peroksydazie tarczycowej i receptorowi dla TSH.
Jednak nie wystarczy tylko sama obecność tych przeciwciał, ale
również wykazanie odpowiedniego stężenia (miana). Ich małe ilości
krążą bowiem we krwi również w innych chorobach tarczycy, takich jak
wole wieloguzkowe czy rak tego gruczołu, i nie są charakterystyczne
jedynie dla choroby Hashimoto.''
Wiec wynika z tego ze mała ilosc przeciwcial wclane nie musi
swiadczyc o hashimoto,i poporodowym zapaleniu tarczycy, ale takze
wystepuje w innych chorobach.



Temat: Czy decydować się na operację?
Hejka,
ja w wieku 25 lat miałam zdiagnozowane problemy z tarczycą- guzek.
Nie mam przy sobie wyników więc dokładnie tego nie opiszę fachowymi
słowami. Podsumowując w biopsji wyszzło że nie można stwierdzić w
100 % czy to jest rak czy nie. Zdecydowałam się na operację ale
dałam sobie czas - pół roku (czekałam na wolny okres w pracy ).
We wrześniu miałam operację- usunięto mi cały lewy płat tarczy-
guzek był spory. Nie denerwowałam sie wynikami histopatologicznymi
bo przeczytałam że prawdopodobieństwo nowotworu przy pojedyńczym
guzku w przypadku młodej kobiety jest bardzo małe.
Okazało sie że to rak pęcherzykowy, bardzo mały nie naciekający
ale zawsze to rak. Po trzech miesiącach druga operacja - usunięta
całej tarczycy i lecznie radiojodem.
Po roku moja mam też miałą operację - też guz - ale okazał się
tylko guzem a nie zmianą rakową.

Teraz mija mi 10 lat od operacji - własnie wybieram się na
kontrolne badania do szpitala. I nie żałuję że zrobiłam operację.
pozwoliła mi zdiagnozować typ guzka i rozpocząc leczenie. Lekarz
mówił mi że bardzo dobrze że te zmiany zostały wykryte tak wcześnie
bo wtedy nie ma takiego ryzyka że przedostanie sie do węzłów
chłonnychi innych narządów.
Dla mnie motywacją było też to że zauważyłam jak bardzo ten guz
urósł, - chyba pięć lat wcześniej prze doperacją był on malutki i
został zbagatelizowany.
myślę że warto udac się na konsultacje z lekarzemn (może jeszcze
innym) żeby dokładnie przekazał ci zagrożenia wynikające ze
zrobienia operacji ale też z nie zrobienia jej.

Pozdrawiam

Kaska




Temat: Dawkowanie Letroxu
hashi-tess napisała:

> Tsh to hormon przysadki - nie tarczycy
> i przy suplementacji syntetyczną tyroksyną
> nie jest wiarygodnym badaniem.
> Moje TSH jest 0,00.... możesz wpisać jakąkolwiek

Jak miałam O,012.. i byłam wykończona z powodu niespania
To jestem w nadczynności?
Oczywiście tak!
bo to nie jest mój poziom

> liczbę i to będzie mój poziom.
> Czy jestem w nadczynności?
> Absolutnie nie.
>
> Gdybyś choć trochę poczytała forum,
> wiedziałabyś to już wcześniej.

No proszę, to przez 14 lat lekarze mnie oszukiwali wmawiając, że TSH jest ściśle
powiązane z tarczycą, że wskazania tyreotropiny są odzwierciedleniem stanu
produkcji i wydzielania hormonów tarczycy.
Powinnaś mi doradzić zmianę lekarza, bo to są najczęściej wypisywane przez
Ciebie rady dla ludzi szukających pomocy (czytam forum i nie tylko).
Niestety nie mam jeszcze stałego lekarza bo każdy mi wmawiał, że jeśli moje TSH
mieści się w normie to nie mam prawa narzekać. Osobiście najlepiej czuję się gdy
wynosi 1,0... wpisz sobie liczbę jaką chcesz. Obecnie mam 4,... wpisz sobie
liczbę i jest to dla mnie za mało, co nie znaczy że ktoś inny np. Pan X będzie
się także źle czuł, ale lekarz stwierdził, że z takim wynikiem nie powinny mi
drętwieć ręce i nogi, zasypiać wszędzie gdzie stoję... itp.
Każdy ma swój poziom TSH przy którym czuje się dobrze i powinien do niego dążyć.
Dlatego postanowiłam sama sobie zwiększyć dawkę i po dwóch miesiącach
skontrolować poziom TSH bez skierowania co czynię już od kilku lat.

DO SENTA
Poczytaj ulotkę od tabletek Letroxu jeśli ją jeszcze masz.
cytat " 4. Możliwe działania niepożądane
Lek Letrox... stosowany zgodnie z zaleceniami zwykle jest dobrze tolerowany. W
pojedynczych przypadkach, gdy zalecona dawka nie jest dobrze TOLEROWANA lub gdy
lek został PRZEDAWKOWANY (szczególnie w przypadkach zbyt szybkiego zwiększenia
dawki leku na początku leczenia)mogą wystąpi działania niepożądane. Są to typowe
objawy nadczynności tarczycy: kołatanie serca, zaburzenia rytmu serca, drżenie
rąk, pobudzenie, bezsenność, nadmierna potliwość, ....."

Gdy miałam to samo to przerywałam na dwa, trzy dni branie leku i zaczynałam od
nowa. Decyzja należy do Ciebie.




Temat: No i cudu nie było
obecna_xyz napisała:

> Byłam u utytłowanego endokrynologa.
> Czar prysł: moja domniemana niedoczynnośc tarczycy
> nie istnieje. Zatem objawy choroby nie pasują do
> hypotyreozy i dawka hormonów nie wybawi mnie
> z depresji i wszystkich innych objawów,
> tak pasujących do tarczycy. Poziomy
> hormonów tuż nad kreską- ale są,

Ehhh, tytuł twojego posta doskonale oddaje moje uczucia po odebraniu wyników
powtórzonego TSH. Zdążyłam już w tę niedoczynność uwierzyć, już jej byłam prawie
pewna... hehe. teraz jedyne co mi się nie zgadza w myśl forumowej ideologii to
proporcje ft3: ft4. Bo nawet TSH było łaskawe wrócić do właściwego poziomu i
znad kreski zejść do środka skali...

> przeciwciał nie ma, tylko usg fatalne.

tego jeszcze nie sprawdziłam, planuję usg, przeciwciał chyba na razie nie ma
sensu robić (jak myślisz, dzedlajgo? ubiku?) - a tanie nie są.

> P doktor opisała moje liczne guzki potoczyście nie
> odzywając się do mnie ani słowem. Endokrynolog przyłóżył
> głowicę i stwiedził dwa większe guzki wymagające punkcji
> (za dwa tygodnie). No i teraz mam myślenie o raku tarczycy.

Spokooooojnie. Rozumiem, że się boisz, pewnie każdy tak by zareagował na same
słowa guz+punkcja. Ale proponuję wyjście logiczne - zacznij o nim myśleć, jak
się dowiesz że go masz, bo tak sobie tylko wątrobę psujesz, i to z dużym
prawdopodobieństwem, że na próżno. Nie warto, szkoda wątroby, żołądka i Bóg wie
czego jeszcze.

> Sąsiedzi naszego forum miewają takie rozpoznania
> i to chyba nie tak rzadko.

Forum nie odzwierciedla naturalnej dystrybucji raka w populacji - trafiają na
nie ludzie, którzy z jakichś powodów z tarczycą mają problem, i w dodatku nie są
zadowoleni z leczenia. to wycinek ludzkości, moim zdaniem za mało miarodajny,
żeby nakręcać strach. tak jak na forum chad nie ma reprezentatywnej "próbki"
chadowców - bo ci, którzy zostali od razu prawidłowo zdiagnozowani, dobrali
cukierki i wszystko im gra w większości nie tracą czasu na siedzenie na forum ))

Tak czy siak, łączę się w bólu nad straconym złudzeniem, że tyroksyna wybawi z
depresji. I trzymam kciuki za badania. Dobrze będzie! Trzymaj się tej
perspektywy, może nie do końca świata, ale przynajmniej do czasu, póki nie okaże
się, że masz _konkretne_ przesłanki do tego, by ją zmienić. Nie tyle z powodu
wiary w pozytywne myślenie, a z sympatii i szacunku dla własnej wątroby i
żołądka właśnie. Tako myślę ja. Howgh.




Temat: Moja mama jest z mojego powodu w szpitalu psych.
No, coz.
Trzeba powiedziec sobie na glos. Z najblizsza rodzina. Ty, tata,
siostra i Twoj maz.Ze to choroba psychiczna. Do konca zycia. Wadliwe
funkcjonowanie neuroprzekaznikow w mozgu. Ten epizod psychotyczny,
jak niezrozumiale okresla się w psychiatrii, może się powtórzyć. Nie
wiadomo za ile i nie wiadomo o jakim nasileniu. Może przy stalym
zazywaniu tabletek będzie dlugotrwala remisja, czyli zdrowie i po
np.10 latach nie będzie już manii, ale lagodna hipomania.

Skad to sie wzielo? Nie wiadomo. Mama ma wieksza sklonnosc,
podatność, ryzyko, aby na nia zapasc. Mysle, ze ta skłonność jest
mniejsza niż ryzyko raka pluc, gdy się pali.
Co powoduje, ze uspiona choroba się budzi?
Mogę tylko dywagowac. Uwazam, ze u Twojej mamy długotrwały stres.
Rok temu Twoje wesele, remont mieszkania.
Poczucie, ze wszystko jest na jej glowie, bo z tego co piszesz to
mama jest osoba kierujaca w Waszej rodzinie.

Chciałaś, albo już nawet dalas mamie nasza dyskusje na tym forum.
Mysle, ze dla Waszej rodziny lepiej byloby, gdybys najpierw dala to
do przeczytania Tacie, siostrze i Twojemu mezowi.

Mama teraz jest pod wpływem lekow. Bardzo trudno jej się skupic na
przeczytaniu nawet pol kartki.

Napisalas: „Prosiła, o Święta. Jeśli to będzie zależeć od nas nie
> mogę w tym wypadku być zbyt miękka, aczkolwiek muszę to
przedyskutować z
> lekarzem, bo najbardziej boje się o jej powrót”

To czy zabierzecie mame na swieta zalezy przede wszystkim od Was.
Jeżeli mama podpisze zgode na leczenie np. w poniedzialek czy
wtorek, to lekarze zwłaszcza po 2 tygodniach pobytu, zawsze zgadzaja
się na przepustke pod opieka rodziny.
Bo możecie mame zabrac np. o 16-17 w wigilie i odprowadzic za 24
godziny lub 48 godzin.
Będzie pod wpływem lekow. I wy musicie przestrzegac, żeby o
ustalonej godzinie wziela leki i poszla spac o 22-giej.
No, i nie rozumiem dlaczego w tym wypadku masz być twarda? Bo macie
cos przed nia do ukrycia? Co? Jej chorobe? Stan jej konta?
Zrobcie wykaz ile pieniędzy wyciągnęliście przez miesiąc. Powiedz o
bankomacie.

Pozdrawiam
PS. Radziłabym Wam i Waszej mamie nie mowic ludziom i w jej pracy,
ze to CHAD, dwubiegunowka. Trzymałabym się wersji, ze to zaburzenia
nastroju wywolane tarczyca.

Bo z rakiem np. tarczycy można się pogodzic, patrzec dumnie w oczy
innych. Bo gdyby mama miala raka to na pewno nie zwolniliby jej z
pracy. Rozumieliby i współczuli, ze przez 6-9 miesiecy się leczy.
No, wiec niech ma szanse, gdy za 3-6 miesiecy powroci do zdrowia.




Temat: Skończą się problemy chorych na żółtaczkę
Ekonomiczne aspekty leczenia hepatitis C
Nie będę już polemizował z Derym o wyleczalności przewlekłych zapaleń wątroby,
bo skoro nie docierają do niego fakty medyczne, w których się dowodzi, że
około 50-80% chorych ma szanse na stałą odpowiedź na leki i eliminacje wirusa,
to cóż... Bynajmniej ja znam osobiście wielu wyleczonych, u których od wielu
lat nie stwierdza się wirusa w badaniach molekularnych (HCV RNA). Porównanie
HCV do HIV nie może mieć miejsca. HIV jest zakażeniem "nie do pozbycia się",
HCV można się pozbyć w ponad połowie przypadków. AIDS jest chorobą śmiertelną,
Hepatitis C jest uleczalną. A przy okazji, chorzy z HIV są jednak leczeni,
mało tego mają wszystko, co nowoczesna medycyna może im obecnie zagwarantować,
czego nie można powiedzieć niestety o zakażonych HCV.

Pozostaje jeszcze poruszona przez Ciebie kwestia ekonomiczna.
Hepatitis C powoduje stale pogarszający się stan zdrowia u osób, u których
choroba postępuje, a tych tylko się kwalifikuje do leczenia w Polsce i na
Świecie. Około 30 % zakażonych. Choroba powoduje niezdolność do pracy i
przejście chorego na rentę inwalidzką w młodym (t.zw. produkcyjnym) wieku.
Przewlekłym zapaleniom wątroby towarzyszą często inne schorzenia (nerek,
tarczycy, trzustki, skóry, psychiczne i t.p.), t.zw. manifestacje
pozawątrobowe wirusa HCV. Ich leczenie kosztuje. Chorzy na hepatitis C
wymagają stałej kontroli, przeprowadzania kosztownych badań, hospitalizacji,
gdy ich stan się pogarsza. To też kosztuje. Nie leczone Hepatitis C prowadzi w
20% przypadków do marskości wątroby, w około 8% do raka pierwotnego wątroby, w
wyniku których chorych często kwalifikuje się do przeszczepu tego narządu,
koszt jednego przeszczepu jest trzykrotnie większy (ok 210 tyś zł) od kosztów
terapii skojarzonej PEG IFN z RIB (ok 68 tyś zł). Czasami przeszczep trzeba
niestety powtarzać, w przypadku odrzucenia.
Więc o jakich oszczędnościach na nieleczeniu chorych na Hepatitis C piszesz???

Dery, a jakby zakażone zostało podczas zabiegu Twoje dziecko? (Czego nikomu
nie życzę, Broń Boże!) Czy nadal byś pisał, że pieniądze trzeba przekazać na
inne rzeczy?
Dziwię Ci się. Jeśli jesteś z Lublina lub z woj lubelskiego, to tym bardziej
się dziwię. Ja jestem z Dolnego Śląska i walczę o leczenie dla Twoich ziomków
w Twoim województwie, a Ty... heh, szkoda słów, czasem mi ręce opadają jak
czytam takie brednie... W Polsce tylko w woj. lubelskim nie leczą Hepatitis C
u dorosłych (dzieci są leczone jeszcze), Wasze województwo jest w tym
względzie jedyne w kraju... wiesz o tym??? Wstyd mi za Ciebie... :-((



Temat: problemy z oddychaniem
jeden post z DEPRESJI
To kopia;

• Duszności-czy bywaja tez przy depresji???Błagam...
alicjaczar 06.12.2004 12:10 + odpowiedz

czy do objawów depresji należą tez duszności???Nie moge wciagnąć głębokiego
oddechu...duszę sie...nie jeszcze nie udusiłam...Wrażenie bólu na
serceu...EKG jest ok....RTG tez...Chcaiłabym zamknąc oczy,wtedy byłoby
troszke ok...zaczeto mnie leczyc Afobanem-2 piguły dziennie...cos pro forma
na serce..serce wali jak głupie, ale naprawde akcja jest ok...takie
wrażenie...Boje sie...
Powiedzcie, czy Wy tez takie cos przerabialiście, czy to może zmainy
organiczne?
Rak????
Alicja

• Re: Duszności-czy bywaja tez przy depresji???Błag
looserka 06.12.2004 12:16 + odpowiedz

a badania tarczycy robiłaś?
idź do tego psychiatry i nie wmawiaj sobie raka. To częsty objaw w nerwicach.

• Stwierdzono ataki lęku. Na raka raczej nie licz.
jajaszczur 06.12.2004 12:25 + odpowiedz

• Re: Duszności-czy bywaja tez przy depresji???Błag
mskaiq 06.12.2004 14:45 + odpowiedz

To wyglada na nerwice i na to nie ma leku. Najlepszym rozwiazaniem jest
ignorowac to. Nie udusisz sie to tylko objaw somatyczny. O tyle jest
niebezpieczny ze Twoj strach moze spowodowac ze zaczniesz sie naprawde dusic.
Kiedy to przychodzi zajmnij sie intensywnie czyms innym. Zobaczysz Sama jak
szybko przejdzie Ci to uczucie duszenia kiedy bedziesz to ignorowala. Po jakims
czasie odejdzie zupelnie, warunekiem jest ignorowanie tego.
Serdeczne pozdrowienia.

• Re: Duszności-czy bywaja tez przy depresji???Błag
nevada_blue 06.12.2004 15:37 + odpowiedz

miałam coś takiego w napadach lękowych: wrażenie ucisku na mostek i
utrudnionego oddychania, czasem niemożność wzięcia głębszego oddechu + ostre
kłucie w żebrach i mostku

Afobam zdaje się oznacza, że podane przez Ciebie objawy lekarz potraktował jako
lękowe własnie..

pozdrawiam,
[nevada]




Temat: zainteresujmy boreliozą TV
Jesteś w grubym błędzie!!BB jest jedną z najgorszych chorób-bo trudno
ja wykryć i trudno ją leczyć;a miliony ludzi na świecie nie wiedzą,że
na nią chorują,objawy przypisując .."zużyciu"wiekiem ..Stawy-starość
-nie radość;nie mówiąc już o diagnozach na SM..Ten człowiek,który
leczy za pomocą kropli MMS-nazwał boreliozę.."cholerstwem gorszym od
raka"!!Przenoszonym dziedzicznie;całe lata potrafiącym się nie
ujawnić-a człowiek nosi to w sobie..Z nowotworem..chociaż wiadomo,że
jest..Tutaj..nawet po ugryzieniu komara-możesz zachorować na BB..Moją
Matkę zabiła nie zdiagnozowana BB,o której nikt wtedy nie
słyszał..Jeżdziłyśmy latami w "kleszczolubne"środowisko;a ..rumienie-
-Mama traktwała,jako..uczulenie na komary!!Umarła..zniszczona
chorobą;bez wzroku;ze zmasakrowanym sercem i tarczycą..Borelioza to
jedna z najgorszych chorób..Nie ma na nią
"ludzkiej"szczepionki;leczenie..też nie jest ostatecznie pewne i
ustalone-a epidemia tej choroby ma już zasięg
globalny..I..dziennikarze tego nie nagłośnią..Bo..ile miałoby
kosztować państwo przebadanie ..choćby Elisą ludzi,którzy..po
nagłośnieniu sprawy tej choroby-zlokalizują U SIEBIE takie objawy??
Państwo..na zdrowiu oszczędza;nie będzie inwestować..w sprawę niemal
beznadziejną-z chwiejną,niepewną diagnostyką testów-i niewiadomym-dla
większości lekarzy-leczeniem..No i..musiałoby wypłacać chorym,którym
BB zrujnwała zdrowie-renty!Państwo..zamiecie to pod dywan..Więc..nie
łudżcie się zbytnio;"nagłośnienie"..ma tu swoją..poliszynelowską
skalę-społeczeństwo publicznie niczego się o BB nie dowie-
dopóki..np.nie ma skutecznej szczepionki-i..komuś się taki..hałas o
BB nie opłaci..Mieliśmy dowód..na niejednym o BB programie
tv..Dziennikarzom..nie chciało się dokładnie zgłebić
tematu..Albo..był zbyt poważny i zdrowotnie.zbyt drastyczny-by mieli
o tej chorobie powiedzieć całą,popartą nukowymi pracami i
wyczerpującymi opiniami naszych lekarzy -prawdę..




Temat: czas wreszcie coś z ty zrobić ... błędy lekarz - p
Witam! Gratuluje pomysłu!
Ja mam dwie historie w jednym! ale od początku.
jakiś rok temu moja mama zaczeła okropnie kaszleć miała przy tym
duszności, panii doktor (lekarz rodzinny o specjalizacji
endokrynolog) twierdziła najpierw że to przeziębienie, grypa a na
końcu astma. Ładowała antybiotyk za antybiotykiem a potem sterydy na
astme i rozkurczowe. Leki nie pomagały ale po jakichś 2- 3
miesiącach objawy ustąpiły. Mama leczy się kardiologiczne, ma bardzo
chore serce- niedomykalność zastawki mitralnej, gdy latem nastąpiło
pogorszenie stanu serca to właśnie kardiolog zkierował ją na badania
i usg tarczycy, kóre wykryło guza.
Lekarz rodzinny z wielką łaską dał jej skierowanie na biopsje tego
guza teierdząc że wydziwia bo ona nic nie widzi w usg i wynikach
Wynik biopsj - RAK BRODAWCZAKOWY, GUŻ WIELKOŚCI 1.1 mm !!!!!!!!!!
Gdy mama poszła z wynikiem do endokrynolog- rodzinnego!
Ta wyskoczyła na nią z buzią że kto to widział tak się zaniedbać,
czego ona teraz chce jak ma raka złośliwego, muszą jej wszystko
wyciąć czeka ją życie roślinki z rurką w krtani!!!
Ale o dziwo dała jej PILNE skiwrowanie na onkologie do Gliwic! I
doradziła że jeśli jejżycie miłe ma się spieszyć!
Mama przyszła do domu ZAŁAMANA, takie inormacje potrafią zabić
myśle że pani doktor zaniedbała na studiach lekcje z etyki zawodowej,
dotego udzieliła mylnych informacji kobiecie załamanej, wylała to na
naią jak kubeł pomyj bez wstępu ,wsparcia i przygotowani
CZY TAK POSTĘPUJE LEKARZ Z POWOŁANIA?????????????
Mama tak się tym przejeła że straciłą z życia dwa dni, pokryjomu
łykała tabletki na uspokojenie, ciągle spała i płakała, nie chciała
podjąć walki ożycie, zamkneła się w sobie!
Gdybym w pore nie odkryła tego przepłaciła by to naprawde życiem!!!
Całą wine jest pani doktor która postawiła złą diagnoze już rok
temu............. gdyby nie to teraz napewno nie rozwinoły by się
RAK!!!!

POZDRAWIAM WSZYSTKICH SERDECZNIE I ŻYCZE DUŻO SIŁKI!!!
DZIĘKUJE ZA DOBRE SŁOWA I POMOC NA FORUM!
JESTEŚCIE WIELCY I NIEZASTĄPIENI!!!!!!



Temat: 3 miesiace boreliozy!
oops!
Wiec biore hormony na tarczyce - 75 mg tyroxyny. Dzieki hormonom
moja waga sie ustabilizowala, tzn juz nie tyje jak szalona, ale
bynajmniej nie chudne. Nie mam zupelnie apetytu, moglabym
praktycznie przestac jesc....policzylam, ze jestem sporo ponizej
1000 kalorii dziennie.
Ogolnie czuje sie dosc dobrze. Poprawa jest olbrzymia.
Pozostaje zmeczenie i otepienie, bole glowy i bole roznorakie (
szyja, ramiona, rece) ale wszsytko bardzo sie uciszylo, i stalo
naprawde znosne. Sa caly czas dolki i gorki. Co jakis czas wpadam w
gleboki dolek, ktory sam sie cofa.
Z wielkich wydarzen, jest powrot do pracy. Wrocilam do szkoly od
poczatku grudnia, na pol etatu. Nie mam wlasnej klasy, ucze male
grupy dzieci z wiekszymi problemami; Glownie chodzi o problemy z
jezykiem i czytaniem. Czerpie z tej pracy wiele radosci, ale po
przepracowanym dniu jest bardzo zmeczona.
W tym tygodniu bylam u mojego profesora od boreliozy, ktory jest
bardzo zadowolony z mojego stanu.
Razem z lekarzem doszlismy do wniosku, ze w moim przypadku jest to
jakas zasiedziala borelioza. Wszsytko gruchnelo po ostatnim
kleszczu, ktory napewno nie byl moim pierwszym.
Gdy usiadlam i zastanowilam sie na spokojnie, to musialam przyznac,
ze juz od dawna mialam dziwne przypadlosci. Nigdy jednak sie soba
nie zajmowalam i nie przykladalam wagi do moich problemow. Taki
charakter...
Od kilku lat, a moze dluzej, mialam silne nerwobole w czaszce, ktore
same ustepowaly i ktore zwalalam na genetyke ( moj ojciec tez takie
ma). Mialam tez obrzydliwa paprzaca sie rane na stopnie. Pokazalam
ja nawet dermotologowi, ktory dal kortyzon. Rana sie paprala od 3
lat i znikla po kilku dniach leczenia antybiotykiem. Dzisiaj juz
wiem, ze byla to akrodermia...Mialam tez problemy ze stawami zuchwy,
ale sie smialam ze to kara za gadulstwo. Bole rak tez byly, ale to
przez zaawansowany wiek i tak dalej i tak dalej.
Pogodzilam sie z mysla, ze mam stara borelioze i ze leczenie nie
bedzie krotkie....
Teraz jest coraz lepiej. Pracuje, chodze na zakupy, jezdze na
rowerze, chodze do teatru i muzeum z dziecmi, cwicze, gadam, czytam.
Oczywiscie brakuje mi jeszcze kondycji sprzed choroby, sil nie
zawsze starcza. Gdy przychodza dolki, to robi sie znowu strasznie,
ale jest to juz niczym w porownaniu z tym co dzialo sie jeszcze
kilka miesiecy temu.

Dzieci sa zdrowe, nie choruja, nie lapia nawet katarkow. O
boreliozie zapomnialy.
Teraz szykujemy sie do Swiat.
Nie wyobrazacie sobie jak bardzo jestem Wam wszystkim wdzieczna.
Dziekuje Ci Artur za pomoc, wyciagnales mi glowe z wody, i bede Ci
zawsze za to wdzieczna.




Temat: Przyczyna i wyleczenie z nadmiernego owłosienia .
Przyczyna i wyleczenie z nadmiernego owłosienia .
Mam na imię Nadia z nadmiernym owłosieniem walcze od 10 lat ,były klniki ,
lekarze ginek. , endokrynolodzy , zabiegi kosmetyczne i co ? NIC. Wszystkie
wyniki w normie , taka moja uroda - totalna bzdura !!! Zaczęłam szukać na
własną ręke i znalazłam .Przebadałam sie biorezonansem i wyszło niedomoga
przysadki mózgowej , niedoczynność tarczycy , problemy z kora nadnerczy oraz
jajnikami.Mój cykl miesiączkowy to 30-40 dni , czasami dłużej , teraz jak w
zegarku co 29 dni .Muszę was ostrzec zaburzenia hormonalne są bardzo ważne,
żadne leki nie unormują cyklu , niestety jestem farmaceuta i stwierdzam to
fachowo.Tu jest link o badaniucmn.castor.com.pl/diagnozowanie.Przez
rok brałam zastrzyki homeopatyczne bo tylko homeopatia ureguluje hormony (
ale musi to być dobry homeopata, to bardzo ważne )Dobrze , hormony sa ok ale
owłosienie nadal , bo raz wyrwany włosek odrośnie napewno więc jedyna metoda
to laser, ale musicie patrzeć albo domagać się żeby na urządzeniu była
njwiększa siła tzn 40 bo , gdy pani obsługujaca laser jest niedoświadczona i
boi się żeby was nie poparzyc albo celowo zmniejszają siłe w celu większego
zarobku to efekt bedzie mierny.Ja mam zaufaną panią dr dermatolog , która
sama wykonuje zabiegi .Na każdej częsci ciała tzn piersi , podbrzusze ,
wąsik , broda , bikini miałam po dwa razy .Pierwszy etap to hodowla czyli
jakieś 2 m-ce potem 3 m-ce przerwy , znów hodowla (golenie maszynka
jednorazowa) i kolejny zabieg .Żeby laser był skuteczny muszą byc uregulowane
hormony.A teraz sedno sprawy , skad te zaburzenia hormonalne ? przecież musi
być tego przyczyna .następny link ,przeczytajcie uważnie
www.abteam.com/friends/drozdze.htm .Jestem nosicielem candidy ,
zdiagnozowanej również przez biorezonans.Są różne metody leczenia , jak w
przypadku hormonów medycyna nie pomoze jedynie rygorystyczna dieta tu można
zajżeć na forum Candida .Ja osobiście zażyłam preparat Anry jest to związek
aktywnego krzemu , równiez lek homeopatyczny , który niszczy grzyba od
podstaw .Dla zainteresowanych artykuły o ANRY , nie przestraszcie sie że jest
to lek na raka ale candida to wczesna forma raka onkolink-anry.pl/To
wszystko ,pisze bo mnie się udało , znalazłam przyczyne i pozbyłam sie
nadmiernego owłosienia czego i wam życzę .Jeśli macie jakieś pytania to
odpowiem ale pod jednym warunkiem , musicie dokładnie przeczytać podane
przezemnie linki .Pozdrawiam Nadia



Temat: Moja mama odeszła do nieba.
Dzien Dobry,

Czytam Wasze forum od dawna a jeszcze wczesniej onkolink and onkonet ale nigdy
nie mialam smialosci napisac. Mama zostala zdiagnozowana w grudniu 2004 (rak
jajnika) a w marcu 2005 juz odeszla. Pamietam jak zadzwonilam ( mieszkam na
drugim koncu swiata) i oznajmila ze chyba musi pojsc do szpitala bo ma bardzo
duzy brzuch. Wtedy jeszcze nie wiedzialam co to oznacza. Zjawilam sie w Polsce
szybciutko przeczuwajac ze cos jest mocno nie tak (mama nigdy na nic nie
narzekala, zawsze mocna i pelna optymizmu). Ucieszyla sie bardzo ze
przyjechalam ale jednoczesnie zmartwila bo jesli tak szybko sie zjawilam to
znaczy ze jest z nia zle. Zrobili wszystkie badania w szpitalu i znalezli:
niedoczynnosc tarczycy i niewydolnosc krazenia, tomograf nie wykazal nic.
Lekarze powiedzieli ze to sie da leczyc. To byla wielka radosc dla mnie.
Opuscilam Polske z ulga. Za 2 tygodnie zadzwonil lekarz z wiadomoscia ze mama
oprocz powyzszej diagnozy ma rowniz zaawansowanego raka (szczegol). Znowu
pzyjechalam do Polski. Mama nie zadawala zadnych pytan ale dobrze wiedziala ze
musi byc powaznie chora. Jest takie lusterko w domu podswietlane. Mama go nigdy
nie wylaczala. Palilo sie zawsze, nawet w nocy. Uzywala go do robienia
makijazu. Kiedy wychodzilysmy do szpitala troszke ja poganialam bo mialysmy sie
zjawic tam przed poludniem i zostalo nam tylko pare minut. Mama juz schodzila
ze schodow, kiedy nagle sie wrocila bo stwierdzila ze jeszcze musi cos zrobic.
Poszlam za nia. Mama wrocila zeby wylaczyc osietlenie lusterka. Spytalam
dlaczego? Miala taki figlarny usmiech i powiedziala ze wiecej go nie bedzie
potrzebowac. Nie wrocila juz ze szpitala. Cholerne lusterko, smutno kolo niego
przechodzic, teraz pozostaje ciemne, tato go nie zapala. A mnie jej tak
brakuje. Zawsze jak dzwonie mam wrazenie ze za chwile uslysze jej glos.

Pozdrawiam,
Joanna





Strona 2 z 4 • Wyszukiwarka znalazła 177 rezultatów • 1, 2, 3, 4


 Menu
 : Strona Główna
 : rak jelita grubego-klasyfikacja
 : Rak jelita grubego-okrężnica
 : Rak jelita grubego operacja
 : rak jelita grubego zapadalność
 : Rak naciekający pęcherza moczowego
 : rak płaskonabłonkowy szyjki macicy
 : Rak płuc - zdjęcie rentgenowskie
 : Rak prostaty cewka moczową
 : Rak przewodu pokarmowego objawy
 : rak śluzówki jamy ustnej
 : rak szyjki macicy objawy
 : Rak a badania krwi
 : Rak gruczołu krokowego
 : Rak jelita cienkiego
 : rak kości wikipedia
  • hmb
  • ubrania;dla;osob;z;duza;pupa
  • don cupitt
  • branle
  • duwi international
  • Diablo 2 Patch 1.09 crack
  • gry bukmacherskie
  • Jak zosta stewardesa w Danii
  • kalendarz do obliczania dni
  •  . : : .
    Powered by Wordpress | Designed by Elegant WPT